Moje piosenki

To co w nas żyło

To co się zdarzyło, to co się skończyło, to co w nas żyło i to co umarło.Piękne chwile topią się w ogniu, spalają, znikają, w nicości nas zostawiają.

Wchodze do domu, opustoszały pokój.Cisza ogarnia mój swiat,nienawidze mroku. Głucha cisza, a ja pragnę cie usłyszeć. Powiedz coś, inaczej mój świat zamilknie. Pamiętam, te wszystkie nasze piękne chwile, bo gdy jestem z tobą marze że ta chwila nie minie. Pragnę by się dłużyła, nigdy nie skończyła. Zapadła mi w pamięć, by płynęła w moich żyłach. A teraz w domu cisza, uczucie niepokoju. Nigdzie cie nie widać, nie czuje spokoju. Proszę, odezwij się, i nie pozwól mi zapomnieć. Najpiękniejsze chwile w życiu przeżyłam tylko z tobą. Marze żeby było więcej, magicznych wspomnień. Proszę kochanie, rozświetl ten mrok. Niech zatrzyma się świat, niech kilka chwil nam da.

To co się zdarzyło, to co się skończyło, to co w nas żyło i to co umarło.Piękne chwile topią się w ogniu, spalają, znikają, w nicości nas zostawiają.

Dlaczego magiczny czas nigdy nie trwa wiecznie. Dlaczego Bóg zabiera chwile które tak wiele dla nas znaczą.Dlaczego zabiera ludzi, a potem ich bliscy płaczą. Nasze piękne chwile zawsze w mojej pamięci, w twojej też. Nasze najlepsze momenty. Ale każda piękna zawsze się kończy.I zaczyna się czas gorszy, gdy odchodzisz i zostawiasz mnie w mroku. Wiem, że przyjdziesz, ale nie wiem kiedy kotku. To co się zdarzyło na zawsze moim sercu.To co się skończyło, te najpiękniejsze wspomnienia trzymam w magicznym kuferku z napisem nie otwierać.Trzymam tam najlepse wspomnienia, najwięcej jest tych z tobą.Gdybym cie straciła, już nie byłabym sobą. Bo wiesz, ty uratowałaś mnie. Uchroniłaś przed śmiercią, kiedy miałam zginąć.Oszukać przeznaczenie, ty grałaś główną role. Uratowałaś mnie, kiedy miałam umrzeć.. Chciałaś mnie tu i tylko to wystarczyło.

To co w nas zyło, ale musiało odejść. Mówie o ludziach których już nie ma.Ci których pamiętamy, i często wspominamy. Patrzą na nas z góry, wspominają uważają, by nam nie stała się żadna krzywda.To co musiało odejść, co
spaliło się w ogniu, to są nasze piękne chwile.Nie damy im zniknąć z pamięci.

To co się zdarzyło, to co się skończyło, to co w nas żyło i to co umarło.Piękne chwile topią się w ogniu, spalają, znikają, w nicości nas zostawiają.

Nie zapomnij mnie 

A teraz odchodze, a ty wspominasz mnie
Odchodze,uraniasz słona łze
Odchodze,zamykam powoli oczy
Odchodze, i zapadam w wieczny sen

Prosze, nie zapomnij mnie
Boże, niech nadejdzie ten dzień
Kiedy, kiedy wszystko zmieni sie
Mamo, wiedz że kocham cie




 Była młoda, silna, piękna, ale także nieszcęśliwa.Ojciec ćpał, mama piła, ona nic z tym nie robiła.I tak by nic nie zrobiła, nawet gdyby próbowała.
Jej rodzina tak zaćpana, dziewczyna została sama.
Sama z problemami, z pijanymi rodzicami.Nikt sie nią nie przejmował, bo nikt nawet nie wiedział
co sie dzieje za zamkniętymi drzwiami. Nikt nie wiedział z jakimi boryka sie problemami.
 Znajomi ją poniżali, palcami wytykali.
 Stare ciuchyz lumpeksu, tylko na to ją stać. Do gara też niestety nie ma co wkładać. Jej matka nie pracuje a jej ojciec z małej renty rodzine utrzymuje.
Kiedyś zdecydowała , że zakończy to piekło. Ma tylko 16 lat i już w świat ucieka. Ma dość krzyków matki, awantur ojca więc ucieka w strone
zachodzącego słońca.
Tułaczka po dworcach, barakach i bramach. Magda została sama, pewnie nie tęskni za nią mama. Matka chla, ojciec ćpa
a ich córka w świecie sama. Pewnie nawet nie wiedzą że ich dziecka w domu nie ma.
Wczorajszej zimnej nocy, dziewczyna nie wytrzymała. Bóg nie mógł patrzeć na jej cierpienie, więc zesłał anioła i zabrał ją do siebie.
Magda odchodziła, lecz smutna nie była bo nareszcie od swych problemów sie uwolniła.Powoli oczy zamyka, odchodzi, mija chwila, zapada cisza.
Ostatnią łze uroniła.

A teraz odchodze, a ty wspominasz mnie
Odchodze,uraniasz słona łze
Odchodze,zamykam powoli oczy
Odchodze, i zapadam w wieczny sen

Prosze, nie zapomnij mnie
Boże, niech nadejdzie ten dzień
Kiedy, kiedy wszystko zmieni sie
Mamo, wiedz że kocham cie

Będe tu

Zbliża się noc , słońce powoli zachodzi, zapada mrok, ostatnie promyki słońca na horyzoncie wyłapuje czujnie. Myślisz, co będzie gdy to życie się skończy, jak ostateczną walke o szczęście stoczyć. Jak walczyć o miłość , szczęście i szacunek. Co zrobić, gdy kochanej osobie potrzebny ratunek? Ja jej nie zostawie, nie pozwole zginąć, nie pozwole krzywdy zrobić, nie dam jej stąd zabrać. Będę zawsze, gdy będzie mnie potrzebować. Gdy zapadnie ciemność, będę twoim światełkiem.Mnie tu nigdy nie zabraknie, nie opuszcze ciebie, skarbie.Nigdy nie zostaniesz sama,, nigdy nie zostaniesz olana przeze mnie, ja zawsze z tobą, kochanie.

Będę tu, gdy świat spowije mrok. Ja będę tu, gdy już nastanie noc. Będę tu, gdy teń świat się skończy. Przy tobie kochanie, będę strzec cie ,zostane.

Na horyzoncie światła, coś się zbliża., czuje to. Coś się stanie, ale będę tu kochanie. Gdy będą chcieli cie zabrać, nie pozwole im, zabije. Gdy będą już lądować, laske dynamitu mam. Odpal lont, daj mi to, teraz się odsuń. Zasłoń głowe, bum, i koniec z wrogiem. Byłam tu, tej sytuacji zaradziałam. Nie zrobili ci krzywdy,  i nigdy nie zrobią. Będę tu, ciemność znikła, nastał dzień. Nic nie stało się, słońce zabłysło. Jesteśmy razem, ciągle żyjemy. Nie zostawie cie, będę zawsze przy tobie. Zostane, będę strzec cie, kochanie.

Będę tu, gdy świat spowije mrok. Ja będę tu, gdy już nastanie noc. Będę tu, gdy teń świat się skończy. Przy tobie kochanie, będę strzec cie ,zostane.

Cały czas byłaś przy mnie, i broniłaś mnie przed światem.  Teraz za to się odpłace i zaopiekuje tobą. Nie dam cie skrzywdzić, będę kochać na zawsze. Jestes jedyna w świecie. Pamiętaj, zostane…

Będę tu, gdy świat spowije mrok. Ja będę tu, gdy już nastanie noc. Będę tu, gdy ten świat się skończy. Przy tobie kochanie, będę strzec cie ,zostane.
 Playin BBall
Lil Bow Wow- Basketball thats my favorite song.MJ is my hero, but you sayin " EdD , you'r zero"
Basketball is my sport.On the Lakers court, brotha give me the ball, EdD will give a shot.Yeah, we got point.Come on help me, bro.We can make this game,play-off is mine, so give a chanse to shoot!

So im playing this game, court this is my stage.You'll give me a ball, i' ll make 3 point shoot.We can win this game, we'll make it together.This is my time, my time to play BBall.

25 to 22, come on man, just look at you.You have to belive yourself, you have to be strong, you can.It's only 3 points, i can make it?What about you?When we'll lose, we will back to the streets.Play with friends, dont sounds better tha it.But what's that? I got the ball.And 15 seconds to make this shoot.Im running, fans screaming, im jumping, .Closing my eyes, hope to make it right.Stop, silent.Hey guys, what happened? Wake up in my room, i was felt on court.But i made a dunk, after i fall from the basket.Oh my... Hey guys.We won.I get 14 points.It was my game, i was like MJ.I was like ninja,it was my target. I made it, i jumped higher that i never realize, i shoot a 3 point, i never done something like that.I was a great game, in my heart 4ever!

So im playing this game, court this is my stage.You'll give me a ball, i' ll make 3 point shoot.We can win this game, we'll make it together.This is my time, my time to play BBall. 
Gra uczuć
Moje serce dużo zniosło już, naprawi się ten związek- to będzie cud. Nadzieje nam daje „Przepraszam” kolejny raz, ale nie wiem czy ja rade dam. Bawisz się mną. Jak głupia wierze ci. Chciałabym to skończyć, jednak serce nie pozwala mi. Dla ciebie chce bić. Ufałam, że się zmienisz, jednak to tylko sen.

Ref: To tylko gra. Bawisz się mną. Już nie kochasz. Uczucie to znikło. Nie czujemy się tak, jak było na początku. Kłócimy się, przepraszasz, i tak w kółko, ja nie chce w to grać. Game over, skarbie. Bye bye.

Dla ciebie to normalka: Mówisz sory, no i w porzo. A co jeśli przyjdzie dzień i sory już nie wystarczy? Ty chcesz ciągnąć ten obłed, ja miłości chce. Przepraszam kilkakrotnie, o nie skarbie, już nie. Podjełam decyzje. Teraz kończe to. Nie wróce do ciebie. Nie będziesz bawił się mną. Gra uczuć skończona. Wygrałam. Nie traktuj tak innej, ona też pewnego dnia cie pokona.

Ref: To tylko gra. Bawisz się mną. Już nie kochasz. Uczucie to znikło. Nie czujemy się tak, jak było na początku. Kłócimy się, przepraszasz, i tak w kółko, ja nie chce w to grać. Game over, skarbie. Bye bye.
New face of me
You call me a strange girl.I'm only it for ya.You dont know real me,you dont know anything about EdD,(that's me)In home im EdD,in school u laught of me.You think my texts are nothing,you tellin me"EdD,sing for me".You like my Facebook page,but u dont know real me.

This is the new face of me,im just EdD.I was nobody,now im real me.This is my time,this world is mine,You know EdD,its a new face of me.

EdD is new me.You used to think im strange,now what do ya think?You think the same like then,or you change your mind?I give you a chance to know,but what you do?Its your choice.Not mine...

This is the new face of me,im just EdD.I was nobody,now im real me.This is my time,this world is mine,You know EdD,its a new face of me.  
 Nie ufaj prostakom
Ty byłes tym jedynym,to wiem napewno,ale to co było potem już musisz mi wytłumaczyć.Czemu do mnie dzwonisz,godzina 3 rano"Skarbie,skarbie,pogadajmy,może to da sie naprawić"Czego ode mnie chcesz?!Twój wybór,krótka piłka:nie,odchodze czy tak,zostaje, twoja to decyzja!

Ref:Wybrałeś opcje nie,więc czego teraz chcesz?Czy masz mnie za idiotke,i że przebazcze ci?O nie.Popłaczesz sie,na litość będziesz mnie brał?Nic z tego.Rozdziału tego koniec,bye bye mój kolego.

Przyszedłeś do mnie do domu,ja pytam"Czego tu?"Ty"Misiu,chce pogadać,powiedzieć kocham,love you" "Najpierw ze mną zrywasz,teraz o miłość prosisz?!Kretyn z ciebie i tyle"Kazałam mu sie wynosić.To co potem zrobił zakończyło ten związek.Dostałąm pięścią w oko,on już nigdy tu nie wrócił.Znienawidziłam go wtedy, i dobrze zrobiłam.Chłopak który cie bije na miłość twą nie zasłużył.

Ref:Wybrałeś opcje nie,wiec...

Przeprowadziłem sie i zaczełam życie na nowo.O debilu juz nie myślę-Mam nowego który nigdy mnie nie skrzywdzi,nie uszkodzi,duszy me jteż nie skrzywdzi.A ten który cie uderrzy,on tylko w siłe pięści wierzy.Jeśli zrobił to choć raz,dziewczyno,zostawić go już czas

Ref:Wybrałeś opcje nie,więc... 
 Coś musiało sie stać
Oto historia o miłosci dwojga ludzi,którzy pomimo uczucia nie potrafili się dogadać.Czas miłości przeminał,uczucie stało się rutyną.Bez czułości,bez miłych słówek,on wychodzi z domu wieczór,ona:Skarbie,kiedy wrócisz?Nie słysząc odpowiedzi,uznała że to koniec i odchodzi
Ref:Coś musiało się stać,dlaczego już nie ma w tym związku uczucia,które podtrzymuje to wszystko?
Coś musiało się stać.Ta dziewczynaa nie jest już taka jak dawniej,on zmienił ją na gorsze.
2.Pewnego wieczora ona wyszła z domu za nim,śledziła go,on poszedł na spotkanko z kumplami.jednak była tam także jakaś blondi,która wybrła jednego z nich:tego twojego.Ona podsłuchała,nie do niej szeptał czułe słówka,tylko do tej dziewczyny z blond lśniącymi włosami.Ich uczucie nie było rutyną,bo ono po prostu przemija.
Oideszła stamtąd z uczuciem oszukania,jednak nie pójdzie do domu w którym z nim mieszkała.Taka rozpacz dawała tylko jedno wyjście,najpierw most, potem trumna,on już nie przyszedł na pogrzeb…
Ref;Coś musiało się stać…(x2) 
McEdD
I’m the young white raper,and i love to rap.i wanna do this in all my fuckin life,i wanna do it now,i wanna do it here,i wanna do it tomorow,i wanna do it everyday.
Rap is everythin what need to be happy,you know it,i think yes,all right.
So dont leave me alone,i need somebody to help me,i need somebody who’ll  give me a beat and help me to not give up.
I wanna be somebody in this fuckin world,i wanna be somebody in the rap world,i wanna me MCEdD.
 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz