poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Tekst "Jej portret"

Pierwsza piosenka jaką napisałem od dwóch lat :) Piszcie czy sie podoba <3

Ty jak dym z papierosa z mojego życia sie ulotniłaś. Nie wiedziałaś że tym samym jak nożem mnie zraniłaś. Została dziura w sercu, krew ciągle sączy sie. Siedze sam i czekam: może wrócisz nim wykończe sie. Widziałem wiele dziewczyn lecz żadna nie jest tobą. Widze, patrzą sie - lecz tym mi nie pomogą. Nie otworze już serca, ono biło tylko dla ciebie. Teraz został tylko popiół, uczucia sie wypaliły. Został ze mnie wrak jak z Titanica. Szczątki, nie mam już w sobie ani grama miłości. Moje sumienie poszło grać z diabłem w pokera. O moją dusze. Gdy nie ma ciebie coś mnie zżera. Nie widzisz że nie jestem już taki sam jak kiedyś. Nie widzisz że nie płacze, nie widzisz że sie nie wściekam. Pozwól mi teraz ostatni raz zamknąć oczy. Przegrałem swoje życie bo ty już nie wspierasz mnie
Ciągle mam cie przed oczami, ciągle widze nas. Twój portret maluje wspomnieniami dawnych lat. Gdybym mógł cofnąć czas, zrobiłbym to teraz. Oddałbym ci każdą z gwiazd by jeszcze raz usłyszeć Kocham.
Myślałem że zapomne albo że jakaś cie zastąpi. Jednak ja ciągle nie moge w nas zwątpić. Mam ochote pójść do ciebie, porozmawiać i przekonać. Ale ty już chyba też przestałaś być na miłość chora. Ciemność mam w środku, tak samo jak ty. Pewnie nasze dusze teraz gdzieś daleko spełniają swe sny. A my jesteśmy sami, dwa puste ciała bez serc. Patrzymy sobie w oczy jednak nie czujemy nic. Ja nie wiem co się stało, kto co zrobił, kto chciał odejść. Byliśmy jak Bonnie i Clyde, na wiecznośc razem. Tak mówiłaś, obiecywałaś „Na zawsze tu będę”. Tak, teraz widze ile z tego było szczere. Byłaś dla mnie aniołem jednak w niebie się nie spotkamy. Ja byłem gangsterem, jednak to ty umiesz zabić. Od środka boli bardziej, robisz to powoli. Wystarczy że znikniesz by cały mój świat zawalić.
Ciągle mam cie przed oczami, ciągle widze nas. Twój portret maluje wspomnieniami dawnych lat. Gdybym mógł cofnąć czas, zrobiłbym to teraz. Oddałbym ci każdą z gwiazd by jeszcze raz usłyszeć Kocham.
Myślałem że wzlecimy razem w niebo. Tak sądziłem dopóki się z tobą nie zobaczyłem. Rzuciłaś wtedy „Dom, ja już nie daje rady” odwróciłaś się i dodałaś „Już się więcej nie spotkamy”. Odchodziłem powoli chcąc wymazać to z pamięci. Albo że to tylko sen i zaraz obudzę się. Chciałem odejść na zawsze, zaćpać się na śmierć. Zapomnieć jaka byłaś i za co kochałem cie. Teraz patrzę na ten popiół, tyle zostało z nas. Chciałem cie zapomnieć lecz powracasz w moich snach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz