niedziela, 19 maja 2013

Na krańcu świata z tobą być

Powiedz czego nie odbierasz telefonu
Kiedy przychodze twoja mama mówi  " Córki nie ma w domu"
Czemu ciągle w twoich progach musze klamkę pocałować?
Powiedz mi czy tej miłości już nie da sie uratować?
Dawałaś mi siłe i mówiłaś słodkie słowa
Uwielbiałem gdy wieczorem wtulałaś sie w me ramiona
Kiedy leżałaś obok mnie na masce samochodu
Teraz zastanawiam sie po co tyle zachodu
Kiedy ty już nie chcesz mnie znać
Z innym wolisz spędzać czas
Nie chcesz bym przy tobie był
Z innym wolisz teraz żyć
O jedno proszę, powiedz mi w czym lepszy jest
Kiedy ja dla ciebie mogę ścieżką śmierci przejść
Dla ciebie samotny mogę nad przepaścią stać
Dla ciebie mogę przejśc po krańce świat
Byle na krawędzi tego świata znaleść cię
Byś powiedziała, że na wieczność kochasz nie
Zopstaniemy wtedy tam, gdzie nie dojdzie nikt
Gdzie nic nam nie przeszkodzi, będziemy spokojnie żyć
W miejscu gdzie kończy sie świat i zaczyna sie nasz Eden
Tutaj przy tobie zostane, bądź moją księżniczką w niebie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz