czwartek, 31 stycznia 2013

Kilka wierszy i marzenia, które sie nie spełnią

Cześć. Dzisiaj mam dla was paczkę wierszy. Ten pierwszy napisałam wczoraj, pod wpływem wydarzeń, które miały miejsce. Naprawde, czasami przestaje wierzyć, że to sie kiedyś zmieni. Że będe mogła powiedzieć, że mam kochającego tate, a nie dupka :(  Że kiedyś zrozumie, co to miłość, że zobaczy, że ma rodzine, i pojmie, że to co robi, jest dla nas piekłem. I mam nadzieje, że kiedyś przeczyta ten wiersz i zobaczy, jak ja sie czuję, kiedy widze go takiego, jakim jest. Nie wdawajmy sie w szczegóły. Przyjemnego czytania.

Dla taty


Chce z tobą pogadać, a ty nigdy czasu nie masz
Zaczynam coś opowiadać, patrze, ty za chwile ziewasz
Ja jestem twoją córką, ty jesteś moim tatą
Ja jestem tą co kocha, ty tym co w dupie ma to
Marze, że pewnego dnia cofnie się czas
Marze, że ten czas naprawi nas
Marze, że kiedyś Przytule cie
Pragne, by na nowo pokochać cie
Pragne, by marzenia stały się jawą
I by nigdy już nam siebie nie zabrano
Byś na zawsze kochał mnie,
Tak jak ja teraz kocham cie
Byś zobaczył że masz córke, która coś potrafi
A nie tylko taką, która żyje marzeniami
Mam marzenia, tak to prawda, to jedno wiem
Lecz mam jeszcze jeden niespełniony sen
O tobie, o mnie, o tym co nas podzieliło
O tym, by to się nigdy nie zdarzyło

Dla tej jedynej

Ignorujesz mnie, tak dziewczyno, ja to widzę
Patrzę na ciebie, podejść się nie wstydzę
Twoje oczy jak diamenty, świecą się na kilometr
Dojrzę cie w ciemności, z tego mroku wyciągnę
Gdybyś dała mi szanse, gdybym został tym jedynym wszystkie moje obietnice zamieniłyby się w czyny
Pokaże ci życie, o jakim mogłaś tylko śnić
Pokaże ci, że liczy się tylko ja i ty
W twoje oczy wpatrywać się mogę godzinami
Każdego dnia staram się, by choć lekko cie nie zranić
Tak długo jak mnie kochasz, tak długo przy tobie jestem
Mówisz mi, że kochasz
Odpowiadam jednym gestem
Biorę twoją dłoń, mówię, że nigdy nie puszcze
Zostanę tu z tobą, ty jesteś do szczęścia kluczem…

Sam na sam ze sobą

Kim jesteśmy, kiedy jesteśmy sami? Za swojego pokoju zamkniętymi drzwiami, podróżujemy po galaktyce marzeń statkiem kosmicznym „ Wyobraźnią „ zwanym.
Czy marzymy o miłości, pieniądzach, radości, czy po prostu wiecznej szczęśliwości, jedno w głowie mamy pytanie Czy wyzwaniom życia podołamy? Czy przeciwności losu pokonamy, czy staniemy u wrót, dojdziemy do marzeń bramy. Klucz czasem życie nam podaje, czasem walczyć o niego musimy. Brame otworzymy, i marzenia spełnimy. Podczas podróży po marzeń galaktyce, gdy sam na sam zamknięci w swym pokoju, sam na sam ze sobą, podróżujemy Mleczną Marzeń Drogą…



 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz